Strona Główna | Galeria | Artykuły | Forum | Linki
:::Strona FC Kęty Ruch Chorzów
Nawigacja
Strona Główna
Galeria
Artykuły
FAQ
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 89
Nieaktywowany Użytkownik: 42
Najnowszy Użytkownik: wasio
FC Kęty

Niebieski styl życia? A co w tym pięknego ? Poświęcenie, które każdy z nas wkłada w to, by jechać za swoją drużyną. Miłość - nie za pieniądze, nie za zaszczyty. Za piękne chwile, których się nie zapomni, wspomnienia, które zostaną do końca, za kolegów którzy staną murem. Każdego dnia dziękuję Bogu, że jestem kibicem, a nie typem dla którego liczy się kasa i pozycja. Dla nas liczą się chwile.

_________________________
Do przeglądania strony polecamy przeglądarkę Google Chrome
Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 0:1 (0:0)
Ruch Chorzów - Mecze



Na tym meczu frekwencja bardzo słaba. W młynie zaledwie parę stówek, jednak doping na przyzwoitym poziomie. Sektor gości standardowo w tej rundzie zamknięty. Mecz bez historii.

Wielkie Derby Śląska
FC Kęty



Kolejne spotkanie to 97 Wielkie Derby Śląska. W Naszych szeregach duża mobilizacja. Sektor gości pozostaje niestety nadal zamknięty przez co spotkanie to nieco straciło na efektywności. Na stadionie zasiadło dopuszczalne 7600 widzów. Przez pierwsze 15 minut nie dopingujemy wyrażając tym samym swoje nie zadowolenie z postawy rządzących Naszym klubem, a także miastem. Po tych 15 minutach jedziemy z głośnym dopingiem, który momentami stał na wysokim poziomie. Na płocie wisi kilka flag, wśród nich flaga Kęty. Mecz tym razem bez należnej oprawy, co spowodowane jest negatywna decyzja policji, a także władz klubu co do treści planowanej prezentacji. Nasze trybuny nasze zasady!

Ruch Chorzów - PGE GKS Bełchatów 2:1 (0:0)
Ruch Chorzów - Mecze



Mecz bez historii. Brak Bełchatowa z powodu zamkniętego sektora na Naszym „estadio”.
Na płocie kilka flag, w tym oczywiście płótno FC Kęty. Doping prowadzimy na w miarę
przyzwoitym poziomie, a grajki podtrzymują passę i wygrywają 2-1.

Piast- Widzew
Newsy


Na ten mecz udaje się 5 osób z Kęt z flagą KĘTY ON TOUR. Na sektorze nieco ponad 1000
fanatyków w tym około 300 Niebieskich. Sektor szczelnie oflagowany kilkunastoma flagami.
Całe spotkanie niesiemy dopingiem Widzewiaków, którzy po golu w ostatniej minucie
wygrywają. Piasta w młynie parę stówek, również nieźle dopingują.

Piast Gliwice - Ruch Chorzów 1:3 (1:0)
Ruch Chorzów - Mecze

Na ten mecz fanatycy Ruchu mieli oficjalny zakaz, jednak dzięki przychylności władz Piasta
wyznających zasadę „Piłka nożna dla kibiców” meldujemy się w Gliwicach w ponad 1000
osobowej grupie. Nie mamy ze sobą flag. Doping tego dnia stoi na bardzo wysokim poziomie,
szczególnie po kolejnych bramkach dla Ruchu w drugiej połowie. Niebiescy wygrywają, a
my mamy podwójną satysfakcję bo udało się utrzeć nosa tym, którzy nie chcieli Nas tego dnia
w Gliwicach. Jesteśmy zawsze tam, gdzie Nasz Ruch Chorzów gra!

Ruch na fali
FC Kęty

Po raz kolejny nie dane Nam było jechać na wyjazdowy mecz do Bielska w zorganizowanej grupie. Widocznie nie na rękę jest im Nasza obecność podczas spotkań z Podbeskidziem. Jednak dla chcącego nic trudnego i po ogarnięciu chętnych, a także transportu postanawiamy udać się na to spotkanie mimo zakazu.



Na godzinę przed meczem jesteśmy już pod stadionem w sile 11 osób. Po rozeznaniu cen biletów i braku kart kibica postanawiamy mecz oglądać zza płotu. Szukamy więc dogodnego miejsca wielokrotnie mijając miejscowych. Jak już wszyscy wiemy specyfika Podbeskidzia jest znacznie inna niż na większości polskich stadionów, stąd też brak zainteresowania z ich strony kiedy pojawiamy się pod kasami od strony ul. Żywieckiej, nikogo nie dziwi. Po chwili do Naszej grupy dołącza się około 40 osobowa grupa Niebieskich z Pszczyny i Niebieskiego Południa. Od początku meczu jedziemy z dopingiem, jednak szum przejeżdżających obok samochodów sprawia, że Nasz doping był mocno przeciętny. Jednak zaznaczamy głośno co myślimy o rozgrywaniu spotkań piłkarskich bez kibiców gości śpiewając: „Piłka nożna dla kibiców”. Koło 10 minuty dołącza do Nas główna grupa Niebieskich fanatyków co łącznie daje Nam liczbę około 150 fanów pod bramami stadionu w Bielsku. Od tego momentu prowadzimy już niezły i dość dobrze słyszalny doping. Po stadionie niesie się „Jesteśmy zawsze tam…” i „To my chłopcy ze Śląska”. Po wyrównującej bramce odpalamy 5 rac i głośno śpiewamy „Ruchu Nasz ukochany…”. W tym momencie Nasz doping można określić jako bardzo dobry. Mecz wygrywamy za co dziękujemy Naszym grajkom, no co Ci odpowiadają brawami i śpiewem „Kto wygrał mecz?”.

Co do miejscowych to zbyt wiele nie można powiedzieć. Byli coś tam dopingowali, ale z Naszej perspektywy nie było słyszalni, ze względu na akustykę, ale i Nasz głośny doping.

Po meczu przy eskorcie policji wracamy do samochodów i bez atrakcji wracamy do domów. Nasza ostateczna liczba tego dnia to około 200, w tym około 150 poza stadionem i około 50 na stadionie Podbeskidzia. Wbrew nieprzychylnych Nam działaczy zaliczamy kolejny mecz wyjazdowy i czekamy już na następny, do Warszawy na Polonie. Do następnego!

Przełamanie Niebieskich
Ruch Chorzów - Mecze


Do piątej kolejki wicemistrzowie kraju czekali na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. W sobotę Ruch Chorzów pokonał u siebie Zagłębie Lubin 2:1.



Najciekawsze akcje meczu

Ruch Chorzów - Korona Kielce 1:1 (1:1)

Ruch Chorzów zremisował z Koroną Kielce 1:1 (1:1) w ostatnim sobotnim meczu 4. kolejki T-ME. W drugiej połowie rzutu karnego dla "Niebieskich" nie wykorzystał Marek Zieńczuk. Tym samym obie drużyny nie zanotowały jeszcze zwycięstwa w obecnych rozgrywkach.

Wyjazd do Pilzna
Newsy

Od momentu wylosowania Victorii Pilzno jako kolejnego rywala Ruchu w eliminacjach Ligi Europy, jasne stało się, że ten wyjazd trzeba obowiązkowo zaliczyć, zwłaszcza po porażce w pierwszym meczu. Stąd wczesnym czwartkowym rankiem wyjeżdżamy w dziewięcioosobowym składzie w kierunku Pilzna.



Droga mija dość szybko, choć stan głównej drogi w Czechach prowadzącej do Pragi pozostawia dużo do życzenia. Zasnąć się na takiej nawierzchni po prostu nie dało. Około godziny 14 jesteśmy w Pradze i postanawiamy wykorzystać pozostały czas na pozwiedzanie stolicy Czech. Miasto porównywalne do Naszej stolicy, choć więcej w nim zabytkowych kamienic pozostałych jeszcze sprzed wojny, czego u Nas ciężko się dopatrzeć co jest spowodowane większymi zniszczeniami. Po zwiedzeniu mostu Karola udajemy się do knajpy zacumowanej na wodzie. Widać że wzbudzamy duże zainteresowanie przechodniów, ale najbardziej obsługi restauracji, która była bardziej ekskluzywna niż Nam się wydawało. Nic nie opisze miny kelnera, który po podejściu do Naszego stolika licząc na duże zamówienie przyjął tylko zlecenie na 3 piwa w tym jedno z sokiem. Zdziwiony parokrotnie dopytywał czy to na pewno wszystko nie chcąc wierzyć. Jednak jeszcze większe było Nasze zdziwienie jak zobaczyliśmy rachunek na kwotę 200 koron… .

Koło 19 dotarliśmy do Pilzna. Po drodze trochę przytrzymał Nas korek spowodowany wypadkiem na wylocie z Pragi i przewróconym tirem. Chwilę po dotarciu idziemy do pobliskiego baru spróbować miejscowego tak słynnego piwa. W knajpie mnóstwo pepików w barwach ale nikomu nie przeszkadzał widok herbu Ruchu, wręcz przeciwnie, Czesi serdecznie Nas witali. Jak widać klimat u Nas nie do pomyślenia. Na stadion wchodzimy dość szybko i sprawnie tuż przed samym meczem.

Na sektorze ponad 1100 kibiców Ruchu wspieranych przez Widzewa, Elanę i Slovan. Nasz sektor świetnie oflagowany, w tym debiut zalicza Nasza nowa wjazdówka „Kęty ON TOUR”. Mimo niekorzystnego wyniku Nasz świetny doping niesie się przez pełne 90 minut po stadionie. Machamy balonikami i odpalamy sporo achtungów. Na płocie wiszą też transparenty skierowane do chłopaków z drugiej strony krat, a także trans opisujący Nasz stosunek do sytuacji w Londynie. Po meczu uzupełniamy zapasy w Czeskim Tesko i udajemy się w drogę powrotną. Około 7.00 w piątek jesteśmy z powrotem w dobrych mimo słabej gry kopaczy humorach. Oby więcej takich wyjazdów po europie. Do następnego!

Ruch Chorzów pokonał w niedzielę Lechię Gdańsk 2:1 i został wicemistrzem sezonu 2011/12
Ruch Chorzów - Mecze

- Zdobyte dziś wicemistrzostwo Polski dedykujemy naszym najwierniejszym kibicom, wszystkim ludziom, którzy pomagali klubowi w trudnych momentach. Wicemistrzostwo do także ich sukces - powiedział po wygranym meczu z Lechią Gdańsk szkoleniowiec Ruchu Chorzów Waldemar Fornalik.

- Jestem dumny z naszej drużyny. Nasi piłkarze pokazali wielokrotnie charakter w trudnych chwilach, kiedy wielu nas już skreślało. Myślę, że jesteśmy moralnymi mistrzami, bo przecież przed sezonem niewielu chyba było takich optymistów, którzy przewidywali wywalczenie przez Ruch miejsca gwarantującego grę w europejskich pucharach.


Ruch Chorzów pokonał w niedzielę Lechię Gdańsk 2:1 i został wicemistrzem sezonu 2011/12.

Na wywalczenie przez chorzowian 15. w historii tytułu mistrzowskiego (poprzedni w 1989) przed sezonem wierzyło niewielu kibiców. Tymczasem przed ostatnią kolejką "Niebiescy" mieli punkt straty do Śląska Wrocław i grali u siebie z Lechią Gdańsk, która zapewniła sobie wcześniej utrzymanie w ekstraklasie.



Nasz Ruch zagrał w finale Pucharu Polsk
Ruch Chorzów - Mecze

Trzy lata czekaliśmy, żeby Nasz Ruch zagrał w finale Pucharu Polski.
Wtedy przegraliśmy 1-0 z Lechem. Teraz po ciężkich bojach po drodze do
finału, na Arenie Kielc w decydującym starciu przyszło Nam zmierzyć
się z Warszawską Legią.



Wybór stadionu w dobie powstawania nowoczesnych stadionów w Naszym
kraju pozostawię bez komentarza. Ale cóż dostaliśmy z Legią do
podziału po 3.100 biletów. Wiernych fanów Niebieskiej erki nie
odstraszyła cena 130zł, ani utrudnienia policji, która chciała
pozbawić Nas uczestnictwa w finale ze względu na zdarzenia jakie miały
miejsce podczas WDŚ. I tak w komplecie dwoma specjalnymi pociągami
udaliśmy się w stronę Kielc. Koło godziny 14.00 pierwszy pociąg
dojechał do Kielc. Autokarami zostaliśmy przewiezieni pod stadion i
dość sprawnie wchodziliśmy na stadion. Koło 17.00 wszyscy byli już na
sektorze. Nasza liczba tego dnia licząc także fanów zasiadających na
pobliskich sektorach wyniosła 3.300 w tym 190 Widzewiaków, 60 kibiców
Slovanu Bratysława (w tym kilku sympatyków Zbrojovki Brno), około 20
Elanowców oraz delegacja Igloopolu Dębica. Na stadionie licznie stawił
się także świętokrzyski FC Ruchu ze Staszowa z 3 flagami. Nie zabrakło
także fanatyków z Kęt, których na finale zameldowało się 13.

Sektory Ruchu podczas meczu przyozdobiło 19 flag, w tym m.in. "Ruch
Chorzów", "P /R\ F", "RUCH", "Wielkie Hajduki", "19 /R\ 20", "Myszków"
(debiut), "Łódzki Widzew & Chorzowski Ruch", "Zawiercie", "Radlin",
"FCD", "FC Ireland", "Chropaczów on touR", "19 [E] 68" (Elany),
"Devinsky Masaker", "Hooligans" (obie Slovana), "Staszów", "Tylko
Pogoń" (Pogoni Staszów) oraz baner "Waldek King". Dodatkowo zawisło
kilka małych fanek Górnego Śląska oraz mała flaga Łodzi.

Od początku ruszyliśmy z konkretnym dopingiem. Co chwila odpalana była
pirotechnika, słychać było huk achtungów niczym na wojnie. Mega efekt
dał pomysł z jednakowymi niebieskimi koszulkami z motywem "Blue Life"
oraz herbem Ruchu. W drugiej połowie w sektorze zajmowanym przez
kibiców Ruchu pojawił się transparent "Bo gryfnie jest paczeć jak
chłopcy w bal grajom i walczom o berło, korona i tron" z motywem lwów
po bokach i herbu połączonego ze starą futbolówką na środku. Niestety,
reszta przygotowanej na ten mecz oprawy nie została wpuszczona na
stadion, więc została odpalona jedynie pirotechnika, która miała być
dodatkiem do całości prezentacji. W sektorze Ruchu na tle
rozwieszonego transparentu zostały odpalone race, stroboskopy, ognie
wrocławskie oraz petardy hukowe.

"Legioniści" na początku spotkania rozwinęli transparenty "Obrońcy
Pucharu" oraz odpalili pirotechnikę, bengale czerwone i białe, ognie
wrocławskie, petardy hukowe oraz świece dymne w barwach klubu. Część
pirotechniki wylądowała na murawie, jednak mecz nie został przerwany.
Sektor gości przyozdobiło kilkanaście flag, w tym m.in. "Wielkie
Księstwo Warszawskie", "Żyleta jest zawsze z wami", "Legia",
"Warriors", "Nieznani sprawcy", "A melanż trwa" oraz herb. W drugiej
połowie również odpalili sporą ilość pirotechniki na czele z
fajerwerkami i świecami dymnymi.

Mimo niekorzystnego wyniku po stadionie niosło się "Więc wstań...",
"Ruchu Nasz ukochany..." czy "Niebiescy hej...". Mecz przegraliśmy
3-0. Podziękowaliśmy piłkarzom za emocje związane z całą tą edycją
Pucharu Polski bo było ich sporo. Sam finał utrzymany był klimat
"Against Modern Ultras" i miejmy nadzieję, że za niedługo będzie to
normalnością. Po raz kolejny Legia okazała się od Nas lepsza, ale
miejmy nadziej, że w tym najważniejszym wyścigu to My będziemy górą i
majsteR będzie Nasz;] Był to najprawdopodobniej ostatni mecz w tym
sezonie z udziałem kibiców Ruchu, ze względu na kary po WDŚ.

Strona 2 z 10 < 1 2 3 4 5 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ankieta
Które miejsce będzie zajmował Ruch Chorzów po rundzie jesiennej:

1-3

4-6

7-9

10-12

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

damian92
13/03/2012 20:37
Witam jestem tutaj nowy i chcialbym zapytac czy sa organizowane jakies wyjazdy z ket na mecze ruchu i czy moglby mi ktos powiedziec mniej wiecej jak to wyglada ?

ibra23
27/09/2011 13:46
Jest ktos chetny jechać do Chorzowa w Sobote na Ruch - Widzew?? Mam jedno miejsce w samochodzie, jadę z Bulowic!! Pozdrawiam

Wolf
15/09/2011 16:24
http://www.youtube.com/wa
tch?v=9OXV6yYKMzo


fckety
21/10/2010 18:05
http://www.facebook.com/s
harer.php?u=http://www.fc
kety.dbv.pl/news.php


fckety
04/02/2010 15:05
_ _ Sb, 27 Lut 2010 16:00

fckety
04/02/2010 11:36
- Człowiek potrzebuje w życiu akceptacji. A ja dostałem ją w Chorzowie. Także dlatego uznałem, że żal byłoby zostawić kolegów w pół drogi, z niedokończoną pracą - mówi napastnik niebieskich AN.

fckety
01/02/2010 23:44
Kingu (Bułek) - Niebieska Vendetta http://www.youtube.com/wa
tch?v=ZabiVrv_hes



Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl