Legia Warszawa - Ruch Chorzów 3:0 (1:0)
Dodane przez fckety dnia Grudzień 12 2012 15:29:19

Na ostatni wyjazd tej rundy, a kto wie czy nie całego sezonu, przyszło Nam pojechać do Warszawy. Problemy od samego początku robiło PKP nie chcąc Nam udostępnić pociągu. Ostatecznie decydujemy się jechać autokarami. I tak koło godziny 9 w niedzielny poranek w sile 3 piętrowych autokarów i 2 dwóch zwykłych, a także kilkudziesięciu samochodów udajemy się do Warszawy.



Pod stadionem jesteśmy około dwóch godzin przed meczem. Wchodzenie na sektor jak to na Legii bardzo mozolne. Problemy robi także kierownik ds. bezpieczeństwa, który nie wpuszcza oprawy. Pod bramami stadionu zostają także 44 osoby z różnych powodów. Ostatecznie na tym meczu melduje się 820 Niebieskich fanatyków w tym 100 fanów Elany i 184 kibiców Łódzkiego Widzewa. Nie zabrakło także fanów FC Kęty. Nas na tym wyjeździe 5 osób.

Od początku meczu jedziemy z niezłym dopingiem. Ciśniemy trochę łamistrajkom z Legii, którzy mocno spinają się zza płotu. W przerwie zasiadający obok sektora „Legioniści” coś tam pokrzykują zza płotu w Naszą stroną. Mocno się zdziwili, kiedy okazało się, że bramka oddzielająca obie grupy kibiców była otwarta. Napinacze zostają pogonieni, po chwili wjeżdża ochrona. Zaliczamy z nimi lekkie spięcie, a także odbijamy kilku chłopaków.

W drugiej połowie prezentujemy mały pokaz pirotechniczny z tego co udało się wnieść. Całą zabawę rozpoczyna Św. Mikołaj, który tym samym przyłącza się listy poparcia dla legalizacji pirotechniki na stadionach ;-).

Na płocie zawisło sporo flag, w tym oczywiście flaga „Kęty”. Po meczu dość szybko pakujemy się do autokarów i kilka minut po północy meldujemy się w Chorzowie. Na uwagę i duże podziękowanie zasługuje fakt dużej ilości wspierających Nas ziomali z Elany i Widzewa! Dzięki i do następnego!

Rozszerzona zawartość newsa
Legia Warszawa - Ruch Chorzów 3:0 (1:0)
Bramka: Jakub Kosecki 29, 64, Danijel Ljuboja 73

Żółte kartki: Inaki Astiz - Mindaugas Panka, Marek Szyndrowski, Filip Starzyński, Żeljko Djokic, Marcin Malinowski.
Czerwona kartka za drugą żółtą: Inaki Astiz (62) - Żeljko Djokic (62).

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 11 751.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak (82. Tomasz Kiełbowicz) - Miroslav Radovic, Janusz Gol (68. Dickson Choto), Dominik Furman, Daniel Łukasik, Jakub Kosecki - Danijel Ljuboja (76. Michał Kucharczyk).

Ruch Chorzów: Michal Peskovic - Żeljko Djokic, Piotr Stawarczyk, Mindaugas Panka, Marek Szyndrowski - Marcin Kikut, Filip Starzyński, Marcin Malinowski, Andrzej Niedzielan (59. Grzegorz Kuświk) - Maciej Jankowski (81. Kamil Włodyka), Arkadiusz Piech.